Zakręty
← Wszystkie podróże

Polska · Słowacja · Węgry · Rumunia

Rumunia

Długi dojazd przez Słowację i Węgry po to, by przejechać jedną drogę: Transfogaraską – serpentyny w chmurach, Karpaty i jezioro Vidraru.

Kiedy14–16 sierpnia 2025
Dni3
Zdjęcia130
  1. Wrocław
  2. Tatry (Słowacja)
  3. Węgry
  4. Oradea
  5. Trasa Transfogaraska
  6. Jezioro Vidraru
  7. Timișoara
  8. Powrót do domu

Są drogi, które zna się ze zdjęć tak dobrze, że w końcu trzeba zobaczyć je naprawdę. Transfogaraska była na mojej liście od dawna.

Dzień 1 – dojazd

Start o świcie, kufry spakowane pod korek. Przez Śląsk na Słowację, gdzie na horyzoncie pojawiły się Tatry, potem długie węgierskie proste i nocleg w Oradei, już po rumuńskiej stronie granicy.

Dzień 2 – Transfogaraska

Ten dzień był powodem całej wyprawy. Droga wspina się przez las, potem wychodzi ponad granicę drzew i zaczyna się to, co znane z pocztówek: serpentyny wijące się po zboczu, chmury przelatujące nad przełęczą i widoki, przy których co kilometr chce się stawać.

Po drugiej stronie gór czekało jezioro Vidraru z potężną zaporą. Do Timișoary dotarłem późnym wieczorem – a właściwie już w nocy.

Dzień 3 – w stronę domu

Powrót. Zmęczenie było, ale uśmiech pod kaskiem został na długo.